Konferencja ks. Janusza Kopczyńskiego
Zacisze, 11 marca 2025
Modlitwa zawierzenia, jako postawa ptochosa – ubogiego w duchu ewangelicznego żebraka.
W Ewangelii św. Marka (Mk 10, 46-52) opisane jest spotkanie Jezusa z niewidomym żebrakiem, Bartymeuszem, które miało miejsce poza miastem Jerycho. Siedzący przy drodze żebrak dowiedział się, że przechodzi Jezus, o którym słyszał, że uzdrawia chorych, więc zaczął głośno wołać: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną”. Bartymeusz miał nadzieję, że Jezus może go uzdrowić, tak jak wielu innych dotąd uzdrawiał.
W Medjugorie siostra Emanuela założyła dom dla uzależnionych młodych mężczyzn. Młodzi nie prosili jej o jedzenie, czy pieniądze, ale by ich nauczyła, jak mają żyć. Byli oni bezradni wobec swojego uzależnienia. Wcześniej dali się zwieść fałszywej nadziei, która przyniosła im rozczarowanie. Prosili o pomoc, bo mieli nadzieję, że siostra będzie potrafiła wskazać drogę wyjścia z nałogów i nauczy ich jak mają żyć jako dorośli ludzie.
Ubogi w duchu żebrak ewangeliczny uznaje, że nie ma już dla niego nadziei poza Bogiem. Autor natchniony w Psalmie 130 woła: „Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie wysłuchaj głosu mego. Nachyl swe ucho na głos mego błagania. Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, Panie, któż się ostoi? Ale Ty udzielasz przebaczenie, aby Ci ze czcią służono”. Ubogi woła z ufnością do Boga. Chce mieć z Nim łączność. Woła do Boga z głębokości swojej duszy, w której pełno jest buntu, zniechęcenia, nieczystości i grzechu. On wie, że bez Boga nie ma dla niego nadziei, bez Boga nie potrafi już żyć.
Bóg przechodząc obok nas, kiedy wołamy do Niego z głębokości naszej duszy, uczy nas postawy zaufania, byśmy szczerze prosili Go, aby ulitował się nad nami. Ubogi w duchu widzi, że jego własnością są grzechy, ale dlatego, że zaprosił Boga, stał się Jego godnym. „Co chcesz, abym ci uczynił” - pyta Jezus, Odpowiedź brzmi: „Rabbuni, abym przejrzał”. My możemy powiedzieć: Abym mógł żyć.
Modlitwa zawierzenia, jest modlitwą pozwalającą na to, by żyć duchem Boga, by móc żyć. Uznanie grzeszności, zaufanie Bogu, postawa wdzięczności i zanurzenie w Bożym miłosierdziu, to ważne elementy modlitwy zawierzenia. W ten sposób przywoływane jest Boże miłosierdzie. Ta modlitwa pozwala żyć i uczy żyć. Człowiek uznający prawdę o sobie woła do Boga: Ulituj się nade mną, bym mógł żyć w Twoich ramionach tu na ziemi i w niebie.
Jeden z obrazów przedstawiaja powrót syna marnotrawnego do domu ojca. W tle postaci syna jest namalowana przestrzeń martwa, bez życia, a w tle postaci ojca przestrzeń żywa. Tam gdzie znajdował się ojciec przyroda była ożywiona, rozkwitały kwiaty, rozwijały się rośliny. W nas nie ma życia, ale jeśli przywołujemy Boga, to nasza dusza zaczyna się rozwijać, ożywiać. Bóg wskrzesza martwe dusze, daje im życie i okazuje miłosierdzie. Takie było doświadczenie wielu świętych.