Adoracja Boga. Konf. 2.06.2026

Homilia i konferencja ks. Andrzeja Mazańskiego

Zacisze, 2 czerwca 2026

Adoracja Boga

Adoracja to pełne miłości i czci trwanie przed Bogiem. Bogu należy się ze strony człowieka cześć. Jezus uczył swoją postawą i słowem jaka powinna wyglądać nasza adoracja Boga. Kiedy uczniowie prosili, aby nauczył ich modlić się, Jezus przekazał im słowa modlitwy Ojcze nasz. Już pierwsze jej słowa są słowami adorującymi Boga.

W czasie adoracji ujawnia się prawda o nas samych, dlatego pomocą są słowa zawarte w Magnificat. Maryja doświadczyła szczególnego działania Boga. Później z ust krewnej Elżbiety otrzymała potwierdzenie daru, który otrzymała, kiedy usłyszała, że jest błogosławioną między niewiastami i Matką Pana. Maryja w odpowiedzi uwielbiała Boga i uznała, że Bóg wejrzał na Jej postawę uniżenia. Dzięki temu Maryja widziała wielkie dzieła Boże w sobie i w innych ludziach. Przyjmując postawę uniżenia oddajemy Bogu chwałę i to owocuje niezwykłymi darami.

Wielkie dzieła Boże dokonują się w świecie, w Kościele, w naszych rodzinach i w nas przez Słowo Boże, łaski, dobre czyny. Jeśli adorujemy Boga, to również zostajemy uzdolnieni do widzenia wielkich dzieł Bożych, jakie się dokonują wokół nas.

Adoracja przynosi pożytek, ponieważ ludzie adorujący Boga mogą przyjąć dar uwolnienia z bałwochwalstwa, z egoizmu, z zamknięcia się w sobie, także z grzechów, z których nie potrafią swoimi siłami porzucić. Dzięki adoracji umacnia się nasza wiara, jesteśmy pocieszani, bardziej oddani Bogu, bardziej otwarci na Boże Słowo. Także może się zmienić nasz stosunek do innych ludzi, bo stajemy się otwarci, bardziej cierpliwi i wyrozumiali i skłonni, by przyjąć wolę Bożą. Z adoracji płynie nieoceniony strumień łask. Jeżeli nasze siły i naszą uwagę pochłania świat i jesteśmy uzależnieni od świata, a nie możemy się od tych spraw uwolnić sami, to adoracja Boga jest ratunkiem.

Każdy dar Boży jest zapowiedzią tego, co może być udziałem w naszym życiu i może nas przemienić. Boże obietnice realizują się przez uniżenie, spotkanie z łaską i przyjmowanie darów Ducha Świętego. To dlatego św. Piotr Apostoł napisał: „Boska wszechmoc udzieliła nam tego wszystkiego, co się odnosi do życia i pobożności, przez poznanie Tego, który powołał nas swoją chwałą i doskonałością. Przez nie zostały nam udzielone drogocenne i największe obietnice, abyście się przez nie stali uczestnikami Boskiej natury, gdy już wyrwaliście się z zepsucia [wywołanego] żądzą na świecie. Dlatego też właśnie wkładając całą gorliwość, dodajcie do wiary waszej cnotę, do cnoty poznanie, do poznania powściągliwość, do powściągliwości cierpliwość, do cierpliwości pobożność, do pobożności przyjaźń braterską, do przyjaźni braterskiej zaś miłość”. (II P 1, 3-7)

Wiele jest obietnic i zadań mogących się rozwinąć w czasie adoracji. Będą się one mogły realizować na skutek pilności, uwagi i wytrwałości, by Bóg ukształtował w nas to, co zaplanował. Może się w nas ukształtować cnota, która w sensie duchowym jest sprawnością w czynieniu dobra, bez dużego wysiłku, którą Bóg daje, by właściwie się zabrać do danego zadania i je wypełnić. W poznaniu chodzi o to, by trwając na modlitwie głębiej zrozumieć drogi działania Boga w nas. Powściągliwość i umiarkowanie są niezbędne, by zobaczyć to, co jest ważne, by nie rozproszyć się na działaniach mniej istotnych i nie przeoczyć tego, co jest najważniejsze. Cierpliwość jest zdolnością do znoszenia przeciwności, odpornością na trudności, by one nas nie zniechęcały, nie niszczyły ufności. Pobożność to umiejętność widzenia Bogu jako kochającego Boga Ojca, bez względu na to, co nas spotyka. To umiejętność odniesienia wszystkiego do Niego i wdzięczność za wszystko, co od Niego pochodzi. Na tym podłożu może się zrodzić przyjaźń i braterstwo, czyli pragnienie dobra dla drugiego człowieka. Na końcu jest miłość, o której często mówimy, a pomijamy to, co zostało przedstawione powyżej.