mozaika ZAPRASZAMY

do kościoła Świętej Rodziny Warszawa ul Rozwadowska 9/11

2 czerwca 2026 (wtorek)

19.00 Msza święta
20.00 konferencja

Dyżur liturgiczny pełni grupa z parafii Niepokalanego Poczęcia Maryi w Otwocku Śródborowie

Bóg objawia przez Jezusa swoją miłosierną miłość. Konf. 10.04.2018

Zacisze, 10 kwietnia 2018

Konferencja ks. Andrzeja Mazańskiego

Znalezione obrazy dla zapytania Bóg objawia swoją miłosierną miłość obrazy

Dobry Pasterz

Punktowy charakter spotkań zmartwychwstałego Jezusa z uczniami. (Homilia z 3.04.2018)

Pan Jezus w czasie swojej działalności publicznej przebywał ze swoimi uczniami w sposób ciągły. Mogli doświadczać Jego obecności, widzieć, czego dokonuje, o czym mówi i zawsze mogli się do Niego zwracać. Po śmierci Jezusa i Jego zmartwychwstaniu sytuacja się zmieniła. Pan Jezus jest w drodze, ale uczniowie nie wiedzą, gdzie jest, kiedy się pojawi, a nawet nie zawsze potrafią Go rozpoznać.

Maria Magdalena przynaglona miłością szła do grobu. Celem jej był grób, ale otrzymała daleko więcej, bo spotkała żywego, zmartwychwstałego Pana Jezusa. Stała się Apostołką Apostołów, kiedy z radością mówiła o tym spotkaniu. Celem uczniów z Emaus była ucieczka z Jerozolimy, ale Jezus pozwolił się im rozpoznać. Otrzymali daleko więcej niż się spodziewali, bo spotkali Zmartwychwstałego.

Jezus do Marii Magdaleny zwrócił się słowami: „Nie zatrzymuj mnie”. Nie można Go zatrzymać przy sobie, kiedy On jest na drodze do Ojca. Musi się zrealizować kolejny etap Jego drogi. Nie można Go zatrzymać, dlatego spotkania z kobietami i z uczniami odbywją się w sposób punktowy. On sam wybiera czas, okoliczności i osoby. Spotkania po zmartwychwstaniu Jezusa są przełomowe dla uczniów, lecz oni nie mogą zatrzymać Pana. Kiedy Jezus wstąpi do Ojca, to wtedy pozostanie z uczniami przez wszyskie dni, aż do skończenia świata.

Spróbujmy odnajdywać czas, miejsca, kiedy Jezus przychodzi. Odczytywać czego potrzebujemy, aby nasza wiara była żywa, radosna i gotowa do bycia w drodze do domu Ojca.

Objawienie się miłości miłosiernej. (Konf. z 10.04.2018)

W niedzielę Miłosierdzia Kościół podaje do rozważenia Ewangelię, w której się pojawia uczeń Tomasz. Ktoś wyraził zdziwienie, dlaczego ten fragment Ewangelii jest opatrzony tytułem „Niewierny Tomasz”, kiedy on wypowiedział najwspanialsze wyznanie wiary, mówiąc: „Pan mój i Bóg mój”. Większego wyznania wiary nie znajdziemy, więc dlaczego Kościół nazywa Tomasza, niewiernym? W tym fragmencie Ewangelii dany jest nam przykład mocy miłosiernej miłości Pana Boga objawionej przez Pana Jezusa.

Gdyby Jezus nie przyszedł powtórnie po 8 dniach od swego zmartwychwstania i nie zachęcił Tomasza, by ten włożył swoje palce do ran w boku i na rękach, to uczeń pozostaby nadal „niewiernym Tomaszem”. Jezus przychodzi w punkcie niewiary i z tej niewiary rodzi się wspaniała perła jaśniejąca w Kościele, czyli wyznanie „Pan mój i Bóg mój”.

Gdyby zmartwychwstały Jezus nie przyszedł do Marii Magdaleny, ona pozostałaby w smutku. Gdyby zmartwychwstały Jezus nie objawił się na drodze uczniom zdążającym do Emaus, to oni pozostaliby zniechęceni i zawiedzeni tym, co nie było zgodne z ich oczekiwaniami. Mówimy o mocy miłości miłosiernej, która podnosi i przemienia, a co słabe i grzeszne czyni bezcenną perłą i skarbem dla Kościoła.

Modlitwa czterech przepaści. (cd. konf. z 10.04.2018)

W czasie rekolekcji wakacyjnych będziemy nawiązywać do Modlitwy Czterech Przepaści. Warto się przyjrzeć działaniu Jezusa zmartwychwstałego z perspektywy tych czterech przepaści.

Modlitwa czterech przepaści zachęca do uznania własnej grzeszności, wyrażenia ufności, okazania wdzięczności i skłania do uniżenia, aby zjednoczyć się z Jezusem. Wspomniane trzy punktowe wydarzenia ukazują objawiającego się Jezusa Marii Magdalenie, uczniom w Emaus i niewiernemu Tomaszowi, są jednocześnie okolicznościami, które obejmuje duchowość czterech przepaści.

Przepaść grzeszności

Maria Magdalena nie wierzy w zmartwychwstanie Pana Jezusa. Płacze, poszukując Jego Ciała przekonana, że ktoś je potajemnie zabrał. Uczeń Tomasz utwierdzony się w swojej niewierze, nie ufa świadectwu braci i żąda dowodu. Uczniowie z Emaus zawiedzeni i zniechęceni odchodzą z Jerozolimy jeszcze w dniu zmartwychwstania. W tych wydarzeniach zostaje odsłonięta przepaść grzeszności i słabości uczniów i Marii Magdaleny.

Przepaść ufności

W postawie Marii Magdaleny i wspomnianych uczniów można dostrzec akty ufności. Marię Magdalenę prowadzi do grobu miłość do Pana Jezusa, co też wyraża płaczem. Tomasz razem z uczniami przychodzi do Wieczernika i mówi, co powinno zaistnieć, aby on uwierzył. Ufność sprawia, że uczniowie z Emaus rozmawiają między sobą o tym, co wydarzyło się w Jerozolimie i podejmują rozmowę z Nieznajomym, choć przeżywają zniechęcenie. Święta Faustyna zapisała w „Dzienniczku”, że „Ufność jest więc naczyniem, którym czerpiemy łaski Bożego miłosierdzia”. Akt ufności najlepiej został wyrażony w Akcie – Jezu ufam Tobie. Tu zostało zawarte wołanie i ukryta nadzieja. Takie pragnienie sprawia, że Jezus może wyrażać swoje miłosierdzie w różnorodny sposób.

Przepaść wdzięczności

Maria Magdalena okazuje swoją wdzięczność, przez to, że idzie z radością do uczniów z wiadomościa, że widziała zmartwychwstałego Jezusa, który polecił im udać się do Galilei. Tomasz wyraża swoją wdzięczność słowami: „Pan mój i Bóg mój”. Uczniowie z Emaus wracają pełni wiary i radości do Jerozolimy, do uczniów jeszcze tej samej nocy, aby przekazać wiadomość, że Jezus zmartwychwstał, a oni Go widzieli i z Nim rozmawiali. Dusze, które doświadczyły miłości miłosiernej wyrażają swoją wdzięczność słowami i zachowaniem.

Przepaść kenozy

Najbardziej nierozumiana przepaść uniżenia. Dzieje Apostolskie opisują cud, jakiego doznał w bramie świątyni, zwanej Piękną chromy od urodzenia żebrak (Dz. Ap. 3, 1-26). Apostoł Piotr mówi do żebrzącego: „Nie mam złota i srebra, ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!”. I ten zaczął chodzić. Zbiegają się tłumy zachwyconych i zdziwionych ludzi. Wtedy Piotr powiedział znamienne słowa: „Mężowie izraelscy! Czemu dziwicie się temu? I dlaczego patrzycie na nas, jakbyśmy własną mocą, czy pobożnością sprawili, że on chodzi?” Piotr nie uległ pokusie, aby sobie przypisać cud uzdrowienia, choć wszyscy słyszeli i widzieli, że cud wydarzył się po słowie: „chodź”. Piotr nie utwierdzał ich w tym przekonaniu. Podkreślił: cud, nie jest skutekiem jego pobożności, ani posiadanych nadzwyczajnych mocy, ale Bożym działaniem. Cud jest skutkiem wiary w Imię Jezusa i to Imię przywróciło zdrowie chromemu. Piotr oddał chwałę Bogu, nie sobie.

Dlaczego dynamika Bożego działania może gasnąć? Traci swój dynamizm, bo mamy skłonność do przypisywania sobie ewidentnego działania Boga jako własny sukces. Dzieje się to często w bardzo subtelny sposób, np. kiedy czujemy zadowolenie, że Bóg przez nas działa. Tracimy świadomość, że to Jezus ujawnia swoją moc. Nie mamy poczucia, że jako grzesznicy zostaliśmy obdarowani. Dlatego nie ma w nas płynnego przejścia do czwartej przepaści – przepaści kenozy Chrystusa. Związanej ze świadomością, że w zetnięciu z naszym złem uobecnia się wyniszczenie Chrystusa, jakiego On doznał w czasie męki i konania na Krzyżu, kiedy to wziął na siebie wszystkie nasze grzechy.

Troska o nowe powołania. (cd. konf z 10.04.2018)

Od wielu lat Kościół niepokoi się spadającą ilością powołań do stanu duchownego. Po Światowych Dniach Młodzieży w 2016 roku w Krakowie spodziewano się, że spadkowa tendencja się odwróci. Ale sytuacja nie tylko nie uległa poprawie, a wręcz przeciwnie, ilość powołań jeszcze bardziej spadła.

Papież Franciszek powiedział do przełożonych zakonnych, którzy martwili się zmiejszającą się ilością powołań do swich zgromadzeń: „Szukajcie sposobów, by Bóg mógł powołać nowe osoby do waszych zgromadzeń. Ale nie róbcie tego tak, jak się robi kampanię wyborczą, albo akcję reklamową. Nie w ten sposób Bóg daje powołania”. Papież mówi o relacjach między starszym pokoleniem, a najmłodszym. Młodzi potrzebują odzyskać korzenie, chcą by przekazano im podstawowe, najważniejsze prawdy, by mieli na czym budować swoje życie. Dlatego powinny być nawiązane relacje pomiędzy dziadkami, a wnukami. Średnie pokolenie rodziców jest w połowie drogi swojego życia i wiary. Dialog między najstarszym, a najmłodszym pokoleniem powinien być na wysokim szczeblu. Starsi powinni nauczyć się słuchać młodych, a młodzi słuchać starszych. Papież mówi: „jak połączycie te dwa pokolenia, to wszystko pójdzie dobrze”. Przez starszych może dokonać się całościowy przekaz wiary.

Taka sama sytuacja dotyka i nasz Ruch. Czy chcemy rozmawiać z młodymi? Czy chcemy traktować ich poważnie? Czy chcemy im przekazywać perły i skarby Kościoła? Perły świadczą o Tym, który żyje i działa. Chciejmy te perły dostrzegać i przez nie ukazywać Jezusa, który ma moc objawić miłosierną Bożą miłość.

Droga Światła 2017

Droga Światła

Zacisze, 16 maja 2017

Wstęp

Zmartwychwstanie Pana Jezusa miało miejsce w przestrzeni niedostępnej dla ludzkiego wzroku. Dokonało się w tajemniczy sposób między Bogiem Ojcem i Synem Bożym. Gdyby Pan Jezus nie ukazywał się wybranym osobom, nikt by nie wiedział, co się stało. Zmartwychwstały Jezus odmieniał wewnętrznie uczniów i budził ich wiarę. Kto Go zobaczył, nie mógł milczeć, od razu mówił o swoim spotkaniu z Jezusem.

Panie Jezu, chcę przejść z Tobą tę drogą i Ciebie uwierzyć.

Spotkanie 1

Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Mt 28, 11
Do Jerozolimy przybywają aniołowie, aby pokazać prostym żołnierzom, że pilnują pustego grobu. Ci bezstronni świadkowie natychmiast przekazują informację przełożonym Izraela. Bóg zadecydował, że oni pierwsi powinni wiedzieć o Zmartwychwstaniu. Wcześniej przewrotnie żądali znaku, by uwierzyć Jezusowi, a teraz znak Jonasza definitywnie odrzucili. Nie poszli do grobu, nie dociekali prawdy. Znak przedstawili, jako kłamstwo, w które sami uwierzyli i kazali w nie wierzyć innym.

Panie Jezu, ja też otrzymuję od Ciebie znaki, pomóż mi je odczytywać.

Spotkanie 2

Przybycie Apostołów do pustego grobu
Słowa (kobiet) wydały się czczą gadaniną i nie dali im wiary. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. J 20, 3

Zamknięci w Wieczerniku uczniowie obawiali się najgorszego. Dominował smutek i tęsknota za Jezusem. Z tego odrętwienia wyrwał ich krzyk kobiet dobijających się do drzwi. Gdy je otworzyli, usłyszeli niewiarygodną wiadomość: grób jest pusty, Jezus powstał z martwych. Czy można wierzyć słowom rozgorączkowanych kobiet? Tylko Piotr i Jan, którzy byli na górze Tabor, przypomnieli sobie słowa o Zmartwychwstaniu. Zostawili wszystkich i pobiegli do grobu. Uwierzyli, bo wszystko, co mówił Jezus zaczynało się sprawdzać.

Panie Jezu, wyprowadzaj mnie z ludzkiego sposobu myślenia, a wprowadzaj w Bożą logikę.

Spotkanie 3

Zmartwychwstały Pan objawia się Marii Magdalenie
Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. J 20, 17

Maria Magdalena szukała Ciała. Słysząc wypowiedziane swoje imię, rozpoznała Jezusa. Już się cieszy na myśl, że będzie Go mogła zatrzymać dla siebie. A Jezus ma inny plan. On należy do Ojca swego i Ojca wszystkich ludzi. Do Boga swego i Boga wszyskich ludzi. Idź opowiedz wszystkim, jak Mnie spotkałaś i co przeżyłaś. Maria Magdalena to zrozumiała. Dzięki temu stała się świadkiem, że ten kto szuka Jezusa, odnajdzie Go i usłyszy z Jego ust własne imię.

Panie Jezu, pomóż mi odrzucać plany, które się Tobie sprzeciwiają.

Spotkanie 4

Zmartwychwstały Pan ukazuje się uczniom na drodze do Emaus
O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy. Łk 24, 25

Problemem uczniów idących do Emaus było to, że nie wierzyli we wszystko, co mówił Bóg w natchnionym Piśmie Świętym. Wybierali sobie część prawdy , a resztę odrzucili. Jezus ukryty w postaci Wędrowca wypomina im brak wiary i przypomina to, co pominęli. To, czego się nie spodziewali zostało przewidziane planem Bożym i zapisane: Mesjasz ma umrzeć, zmartwychwstać i żyć na wieki. Czy to możliwe, że On jednak żyje? Serca uczniów biją coraz szybciej i otwierają się na ukrytą prawdę.

Panie Jezu, pozwól mi przyjmować Pismo Święte, nie jako słowo ludzkie, ale jako Słowo Boga.

Spotkanie 5

Zmartwychwstały Pan objawia się uczniom przy łamaniu chleba
Gdy zajął z nimi miejsce u stołu wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. Łk 24, 30

Zafascynowani uczniowie chcieli dalej słuchać nieznajomego Towarzysza podróży. Nadal Słowo Boże było dla nich ważne i chcieli w Jego świetle zrozumieć poruszające wydarzenia, których doświadczyli w ostatnich dniach. Przy stole Nieznajomy rozpoczął posiłek. Poznali Jezusa po łamaniu chleba, a On znika. Gdy przestał być widoczny dla wzroku zewnętrznego otworzył się ich wzrok wewnętrzny. Rozpoznali Go. Pojawiła się wiara i nowy sposób bycia z Jezusem, chociaż Go nie widzieli. Już nie ma powodu, by kontynuować podróż, porzucają swoje plany. Natychmiast, nocą wracają do swoich, by dać świadectwo, że On żyje.

Panie Jezu, otwieraj mój wzrok wewnętrzny, kiedy przeżywam Twoją obecność na Eucharystii.

Spotkanie 6

Zmartwychwstały Pan ukazuje się Apostołom

Tam, gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! J 20, 19

Znak pokoju, pozornie zwykłe ludzkie słowo, znane wszystkim pozdrowienie. Znak pokoju przekazany w Wieczerniku jest inny. To pokój Chrystusa. On sam jest Pokojem, który przychodzi do człowieka, aby mógł w nim odpocząć. Aby człowiek mógł bez lęku zbliżyć się do do Jezusa i przekonał się naocznie i namacalnie, że Jezus znowu jest z nim i chce z nim pozostać. Słowo Boga „Pokój wam” nie pozostało bezowocne i uczyniło w sercach to, co zamierzyło.

Panie Jezu, uwielbiam Cię za Twój pokój, który mi osobiście przekazujesz.

Spotkanie 7

Zmartwychwstały Pan przekazuje uczniom władzę odpuszczania grzechów
Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. J 20, 22

W Wieczerniku Jezus rozdaje wspaniałe dary. Przyjęcie przez uczniów jednego daru powoduje, że Jezus daje następny. Najpierw otrzymują wiarę, potem poczucie wewnętrznego pokoju, kolejny dar, to dar Ducha Świętego, a po nim władzę odpuszczania grzechów. Przez odpuszczenie grzechów Bożego miłosierdzia doświadczą uczniowie, którzy im uwierzą. W ten sposób Bóg pragnie podnosić nas do godności dziecka Bożego.

Panie Jezu, dziękuję Ci za sakrament pokuty i pojednania.

Spotkanie 8

Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza
Tomasz odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. (J 20, 29)

Tomasz chciał uwierzyć, ale zmagał się z niewiarą. Przeżywał swój czas ciemności i zmagania się ze sobą przez 8 dni. W mroki duszy Tomasza wkracza Jezus z łaską pokoju, zachęcając do sprawdzenia, że to rzeczywiście On. Tomasz otrzymuje światło poznania i dar proroctwa na miarę Ducha Świętego, pozwalającego mu rozpoznać w Jezusie – Boga i ogłosić z mocą: To jest mój Bóg! To jest mój Pan! To, co powiedział Tomasz było wstrząsem dla pozostałych. Mogło skruszyć ich zatwardziałe w niewierze serca. Wreszcie sobie uświadomili, że Jezus jest Bogiem.

Panie Jezu, proszę Cię o łaskę oczekiwania na spotkanie z Tobą.

Spotkanie 9

Zmartwychwstały Pan spotyka uczniów nad Jeziorem Galilejskim

Rzekł do nich Jezus: Chodźcie posilcie się! Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: Kto Ty jesteś? Bo wiedzieli, że to jest Pan. J 21, 12

Uczniowie chodząc za Jezusem nie martwili się o to, czy nie będą głodni. Mieli wystarczający zapas jedzenia, czy pieniędzy. Byli też świadkami cudownego rozmnożenia chleba na słowo Jezusa. Teraz w Galilei są biedni i głodni. Wypłynęli nocą na Jezioro Galilejskie, ale nic nie osiągnęli. Człowiek na brzegu Jeziora zachęcił ich do jeszcze jednego zarzucenia sieci i są świadkami cudownego rozmnożenia się ryb. Jezus przychodzi, jakby spóźniony , aby z całą mocą pokazać, że jest z nimi cały czas i że nigdy ich nie zostawi. Troszcząc się o Królestwo Boże nie muszą zbytnio martwić się o to, co mają jeść i pić, bo wszystko, co potrzebne będzie im dodane.

Panie Jezu, pozwól mi w pokoju pełnić Twoją wolę, a wszystkie troski przerzucić na Ciebie. Troszcz się o mnie Ty, Panie.

Spotkanie 10

Zmartwychwstały Pan przekazuje władzę pasterską Piotrowi
Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?...Pójdź za Mną. J 21, 15. 19

Jeszcze w Galilei Jezus zapowiedział Szymonowi, że na nim będzie budował swój Kościół, nadając mu nowe imię. Piotr poczuł własną ważność. Odpowiedzialność podjął po swojemu, opierając się na własnych siłach, co nie uchroniło go od błędów. Po Zmartwychwstaniu powierzona funkcja stała się ciężarem, zadanie go przerastało. Dlatego Jezus przychodzi mu z pomocą. Uświadamia mu, że miłość do Niego jest podstawą pełnienia służby w Kościele. Miłując Jezusa, będzie właściwie troszczył się o Jego owczarnię. Ma stawać za Jezusem, dając się prowadzić. Daj się prowadzić Piotrze. Pójdź za Mną.

Jezu, Ty także mnie pytasz, czy kocham Cię. Pomóż mi wypełnić zadanie, które mi wyznaczasz.

Spotkanie 11

Zmartwychwstały Pan daje uczniom nakaz misyjny

Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. Mt, 28, 19

Jezus posyła swoich uczniów do wszystkich narodów. Mają przekazywać im naukę Jezusa. Czy mała grupa osób jest wstanie temu podołać? To zadanie ogromne, ponad ludzkie siły. Jezus ujawnia tajemnicę, dlaczego to będzie możliwe. Mają to czynić mocą Ojca, i Syna i Ducha Świętego i chrzcić w imię Trójcy Świętej. Jezus tych, którzy podejmują się tego zadania wprowadza w tajemnice Bożego życia. Ono chce się udzielać wszystkim ochrzczonym i wierzącym. Chrzest jest zadaniem, które Bóg dokonuje przez ręce kapłana, by człowieka wprowadzić w poznanie Boga.

Panie Jezu, dziękuję Ci za łaskę chrztu świętego, bo dzięki niemu należę do Ciebie.

Spotkanie 12

Zmartwychwstały Pan wstępuje do Ojca

Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga. Łk 24, 52

Skąd ta radość, przecież Jezusa już nie ma? Jezus odchodzi do Ojca, ale uczniowie nie czują się opuszczeni, ponieważ są pewni Jego nowej obecności. Wniebowstąpienie nie było odejściem w nieznane, ani porzuceniem wybranych. Jest ono trwałą bliskością, którą uczniowie doświadczają. Bliskością dającą radość. Wszyscy mogą być pewni Jego obecności. W każdym czasie i w każdym miejscu możemy Go wzywać. Chrystus przebywający u Ojca nie jest daleko od nas, to raczej my jesteśmy daleko. Jednak droga łącząca nas z Nim jest zawsze otwarta.

Panie Jezu, dziękuję Ci za Twoją obecność.

Spotkanie 13

Uczniowie wraz z Maryją oczekują w Wieczerniku na Zesłanie Ducha Świętego
Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka. Łk 24, 49

W czasie spotkań wielkanocnych inicjatywa należała do Pana Jezusa. Do Wieczernika posyła swoją Matkę, by otoczyła uczniów swoim płaszczem światła wstawiając się za nimi i za całym Kościołem, który dzięki ich wierze będzie wzrastał. Zasadniczą cechą wymaganą od chrześcijan jest czuwanie. Najważniejsze jest kierowane ku Bogu spojrzenie , by otrzymywać od Niego podstawy i zdolność do właściwego postępowania. Czuwanie oznacza otwartość na dobro, prawdę i Boga wśród niezrozumiałych doświadczeń, by uczynić to, co słuszne nie kierując się własnymi pragnieniami, lecz drogowskazem wiary.

Maryjo, naucz mnie oczekiwać wszystkiego od Boga.

Spotkanie 14

Zmartwychwstały Pan posyła uczniom obiecanego Ducha Świętego

Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko co wam powiedziałem. J 14, 26

Na objawienie się zapowiedzianego przez Boga Mesjasza naród wybrany oczekiwał kilka tysięcy lat. Na obiecanego przez Jezusa Ducha Świętego uczniowie czekali kilka dni. Na Mesjasza czekał cały naród, ale było to czekanie na niby. Czekała tylko jedna osoba, a była nią Maryja. I Bóg zesłał Zbawiciela. Kiedy na obiecanego Ducha Świętego czekało kilkanaście osób Pocieszyciel przybył do tych, co wraz z Maryją trwali na modlitwie przez 9 dni. Wielkie pragnienie powoduje, że Bóg obdarza wielką łaską bez zwłoki.

Spotkanie z Duchem Świętym jest nieodzowne dla każdego, kto poznał Jezusa, uwierzył Mu i chce powierzyć Jemu własne życie. Dary Ducha Świętego rozpalają żar miłości do Jezusa, pozwalają na spojrzenie w prawdzie, budzą odpowiedzialność za siebie i innych, naprawiają zniszczone więzi i budują Boże Królestwo. Dary Ducha Świętego wydają się mało atrakcyjne dla świata, ale gdy ich zabraknie, życie zamienia się w koszmar.

Duchu Święty, Ożywicielu przyjdź i pobudzaj moje serce do miłości Jezusa i Kościoła.

Stacja 15

Zmartwychwstały Jezus przychodzi na spotkanie ze mną

Takie spotkanie nie zostało ujęte w oficjalnym wykazie stacji Drogi Światła. Takie spotkanie nie zostało opisane w Ewangeliach, ale jest oczekiwanym dopełnieniem Dobrej Nowiny Jezusa, wiary apostołów i misji Kościoła względem mnie.

Panie Jezu, Ty przychodzisz na spotkanie ze mną na każdej Mszy świętej. Mogę Ciebie przyjąć w komunii świętej. To jest moje spotkanie z Tobą, Zmartwychwstałym Panem. Właśnie teraz po przyjęciu Twojego Ciała i Krwi wypowiadam słowa: Pan mój i Bóg mój. Dziękuję Ci za Twoją obecność, która mnie podnosi i umacnia.

(Adorujmy Pana Jezusa w ciszy).

1

... często mamy ochotę powiedzieć komuś parę słów prawdy w oczy. Jeśli jednak ta nasza "prawda" miałaby być zwykłym wytknięciem komuś jego win, to w ramach praktykowania ducha umartwienia powinniśmy się od takich wypowiedzi powstrzymać.

Moim powołaniem jest Miłość, s. 72